Gladiator kontra przyszła gwiazda, czyli Lewandowski vs Haaland

Od sezonu 2013/14 Robert Lewandowski rządzi w Bundeslidze. W ciągu ostatnich sześciu lat zdobył cztery tytuły króla strzelców. Tylko Alexander Meier i Pierre Emerick Aubameyang zdołali go wyprzedzić. W obecnej kampanii również jest najskuteczniejszy i najpewniej ponownie będzie numerem jeden. Ale ta sielanka może nie potrwać zbyt długo.

PIĄTY TYTUŁ DLA POLAKA CORAZ BLIŻEJ

Zacznijmy najpierw od obecnego sezonu. Lewandowski jest liderem klasyfikacji strzelców i tylko Timo Werner ma szansę go dogonić. Choć napastnik RB Lipsk spisuje się znakomicie, to Polak i tak przechodzi samego siebie, przez co nie powinien mieć problemów z pokonaniem rywala. Prowadzenia raczej nie odda. Jego walka z 24-latkiem jest naprawdę pasjonująca, bo obaj zdobywają sporo bramek. Niemiec jednak po sezonie najpewniej odejdzie do Liverpoolu. „Lewy” nie będzie mógł jednak narzekać na brak konkurencji, bo z piedestału będzie chciał go zepchnąć wspaniały Erling Haaland.

Czasami proste określenia są najlepsze, dlatego skorzystamy z tej zasady i napiszemy wprost: Haaland to przekozak. 10 goli w ośmiu meczach Ligi Mistrzów, wejście z buta w Bundesligę i siedem goli w pierwszych trzech kolejkach, w których zagrał tylko 136 minut, czyli właściwie półtora spotkania. A jeszcze mamy w pamięci starcie Norwegia – Honduras na MŚ U-20, kiedy to trafił do siatki aż dziewięć razy, a jego reprezentacja zwyciężyła 12:0. Po prostu fenomen, który w przyszłości – jeśli nadal będzie się tak rozwijał – spokojnie może walczyć o Złotą Piłkę.

HAALAND BĘDZIE NAJGROŹNIEJSZYM RYWALEM

Najpierw musi jednak potwierdzić swoją klasę w kolejnym sezonie. Choć plotkuje się o jego ewentualnym odejściu już latem, jest to raczej niemożliwe. Niemal na pewno zostanie przynajmniej jeszcze rok w Borussii. Będzie numerem jeden w ataku drugiej najlepszej drużyny w lidze. Jego zadaniem będzie pomóc BVB zdobyć mistrzostwo Niemiec. Oraz pokonać Lewandowskiego w wyścigu o tytuł króla strzelców. Dla Polaka będzie to chyba najtrudniejszy rywal z dotychczasowych, a przecież rywalizował już z Mario Mandżukiciem, Aubameyangiem czy teraz z Wernerem.

Mecz Borussia – Bayern w 28. kolejce Bundesligi będzie pierwszym, w którym Haaland i Lewandowski zagrają przeciwko sobie. W BETFAN możecie typować, który z nich strzeli więcej goli, ile łącznie zdobędą bramek oraz kto pierwszy wpisze się na listę strzelców. Analitycy legalnego polskiego bukmachera dają nieznacznie większe szanse Polakowi. Norweg jednak potrafi zaskakiwać.

wejdź i sprawdź ofertę

Kod promocyjny BetFan 2020

100 PLN bez ryzyka ze zwrotem na konto główne

BETFAN uruchomił nową promocję Siano wraca na konto główne“! Jest ona dedykowana nowym Graczom, którzy podczas rejestracji wpisali kod promocyjny Legalny100W przypadku, gdy pierwszy kupon okaże się przegrany Gracz otrzymuje zwrot stawki na saldo główne, co jest równoznaczne z tym, że Gracz może grać dalej, ale również może wypłacić kwotę.

Maksymalna kwota zwrotu to 100 zł. Minimalna stawka za kupon, aby został zakwalifikowany do promocji to 10 zł. Zwrot na saldo główne nastąpi najpóźniej po 48 godzinach roboczych od rozliczenia kuponu.

Możesz zarejestrowac się u legalnego bukmachera BETFAN z naszym kodem promocyjnym „Legalny100

Comments are closed.