Premiera książki „Historia Ruchu Chorzów. Tom I. Część 1”.

Lato 2019 roku. W piwnicy jednego z świętochłowickich domów grupa zapaleńców odkryła część zaginionego od dekad archiwum Ruchu. Bezcenne dokumenty ujrzały światło dzienne akurat w momencie, gdy Ruch pogrążał się w cichym upadku. To wtedy właśnie pojawiły się bezcenne dokumenty, stare fotografie, pamiątki z najbardziej zamierzchłej przeszłości, gdy w niesprzyjających warunkach klub powstawał, walczył o przetrwanie, budował swoją pozycję najpierw u siebie w Hajdukach, potem na Górnym Śląsku, wreszcie w całej Polsce, a także daleko poza jej granicami. Wreszcie rozwinął się do największej potęgi w polskiej piłce.

Ilość materiałów była tak ogromna, że został powołany specjalny zespół ds. historii klubu przy Stowarzyszeniu Kibiców Wielki Ruch, które nie tylko odzyskało na własność te materiały, ale również postanowiło się podzielić  nimi ze wszystkimi kibicami spod znaku Niebieskiej eRki.

7 października 2020 roku, a więc rok po odzyskaniu archiwum, pierwsze karty zostaną odkryte w postaci książki opisującej lata 1920-1929. Autorami pierwszej części I tomu Historii Ruchu Chorzów są Piotr Kowalik, Damian Sifczyk oraz Andrzej Godoj. Okładkę zaprojektował Karol Gwóźdź.

Autorzy książki przed domem Teofila Paczyńskiego, założyciela klubu. Od lewej stoją: Damian Sifczyk, Andrzej Godoj, Piotr Kowolik. Autor zdjęcia: Grzegorz Joszko

Na kartach Historii Ruchu Chorzów pełnym blaskiem świecą gwiazdy lat dwudziestych, bracia Bartoszkowie, Józef Sobota, Stefan Katzy, Wilhelm Kałuża i wielu innych. To w tym tomie znajdzie czytelnik opisy pierwszych momentów w pierwszej drużynie wielkiej legendy Ruchu Gerarda Wodarza. To tutaj skrzą się niezwykłe dokonania piłkarskie Teodora Peterka. Poznajemy losy wewnątrz klubu. Wydarzenia znane i nieznane, a niektóre napisane na nowo. A zaczyna się to tak:

Każda historia ma swój początek. Większość opowieści, które kiedyś słyszeliśmy, zaczynała się od słów dawno temu… za lasami, za górami, za rzekami…. Kiedyś i gdzieś. W jakimś miejscu i o określonym czasie. W przypadku opowieści o Ruchu. Należy u samego początku podkreślić, iż ten najbardziej śląski ze śląskich klubów jest wyjątkowo mocno zakorzeniony w miejscu powstania. Uczepiony korzeniami górnośląskiej ziemi i czerpiący z niej życiodajne soki stał się przez lata jednym z symboli najpełniej opowiadających dzieje jej i jej mieszkańców. Matecznikiem, w którym narodził się Klub Sportowy Ruch są Wielkie Hajduki, dziś Batory, południowa dzielnica miasta Chorzowa.

Comments are closed.